Za oknem mróz wesoło rysuje wzory na szybie a na blogu zdecydowanie cieplejsza temperatura. W ostatniej plenerowej odsłonie. Panie i panowie: Agnieszka i Marcin!
Pragnę podziękować mojej żonie za znaczący wkład w powstanie materiału oraz Mariuszowi, za udostępnienie obiektu sportowego