Form submitted successfully, thank you.

Error submitting form, please try again.

Agnieszka i Michał – zapowiedź

Ha! Sezon zaczęty z przytupem. Tak wielkim, że powstaje nowa strona. Stąd niektórzy mogą mieć obawy, że brak aktualizacji może być spowodowany niewytłumaczalnym przypadkiem losowym. Spokojnie, nic mi nie jest. W dodatku dane mi jest spotykać się z cudownymi osobami. Takimi bez wątpienia są Agnieszka i Michał, którzy aktualnie przebywają na swojej podróży poślubnej, hen daleko, gdzie słońce nie ma zwyczaju chować się za chmurami. Serdecznie ich pozdrawiam i zapraszam na szybką zapowiedź z ich wielkiego dnia! Panie i Panowie – Agnieszka i Michał.




Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks

Happy hour to za mało. Happy week!

W tym tygodniu wielka niespodzianka. Dla wszystkich par, które nie zdecydowały się jeszcze na fotografa, proponuję niezwykłą ofertę last minute. W wielkim skrócie: wielki rabat! Zapraszam do kontaktu po szczegóły.

Targi ślubne – podsumowanie

Dwa dni. Tysiące ludzi. Nawiązane nowe znajomości z osobami z branży ślubnej. Znani i lubiani. To wszystko było na historycznych już targach jakie odbyły się w Warszawie. Z pewnością można stwierdzić, że branża ślubna ma się dobrze i tempo jej rozwoju porównywalne jest z tempem w jakim rośnie dług publiczny. Organizacja? Tu jak zawsze znajdą się i plusy i minusy. Jeżeli ktoś już zdobył bilet to mógł szczęśliwie oglądać to co przygotowali w tym roku wystawcy. No właśnie. Nie bez przypadku użyłem słowa zdobył. Kolejka do kasy z biletami przeogromna. To był jeden z nielicznych minusów. Mnie on nie dotyczył, wystawcy mieli otwierające każde drzwi identyfikatory (żart), jednak w jakimś stopniu nastawiał negatywnie zwiedzających. Jako drugi zaliczyłbym prowadzenie sceniczne. Jedna osoba, to trochę mało jak na tak wielką imprezę. Pomijam oczywiście to, że wszyscy spodziewali się wiecznie młodego Krzysia Ibisza. Cóż, Krzysztofa nie było, była za to Joanna i Aleksandra (foto poniżej).
Dodam tylko, że wszystkie osoby, które wahają się jeszcze nad wyborem fotografa uprzejmie informuję, że zostało jeszcze kilka wolnych terminów w 2011 roku. Jak zawsze obowiązuje zasada, że kto pierwszy ten lepszy. A jeżeli widzieliśmy się na targach, to w formularzu kontaktowym proszę o tym wspomnieć. Obiecuję, że do końca lutego czeka niespodzianka.

Formularz kontaktowy


Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks